Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
371 postów 526 komentarzy

Trzy filary programu gospodarczego

Cezary Mech - http://www.stefczyk.info/blogi/przez-pryzmat-ekonomii

Kradzież $1 i żebranie u dzieci… sąsiada

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W Polsce w sytuacji kryzysu demograficznego ignoruje się potrzebę polityki prorodzinnej i likwiduje się najefektywniejsze formy oszczędności emerytalnych

James Verone podszedł do kasjera w banku Gastonia, N.C. i podał kartkę "To jest napad na bank, proszę dać mnie tylko jednego dolara." Po tym Verone powiedział, że będzie siedział na pobliskim krześle czekając na policję. Ten 59-cio letni desperat zrobił wszystko aby być złapanym na gorącym uczynku aby… uzyskać dostęp do darmowej służby zdrowia w więzieniu – lub prawie darmowej 5$ za wizytę. W tym samym artykule “James Verone Robs Bank For Jail Health Care” zamieszczonym 20 czerwca na głównej stronie The Huffington Post podana jest inna informacja z której wynika, że z powodu działań oszczędnościowych państwa (na skutek starzenia się społeczeństwa) nawet „AARP, wpływowa organizacja reprezentująca starszych Amerykanów oświadczyła że zgadza się na dyskusję dotyczącą cięć w świadczeniach zabezpieczenia społecznego”.

A debata jest już dość daleko zaawansowana i wszystko wskazuje na to, że pierwsze decyzje zostaną podjęte przed 2 sierpnia. Gdyż w połowie maja w Stanach Zjednoczonych został osiągnięty ustawowy pułap zadłużenia w wysokości $14,3 biliona i Kongres ma czas na jego podniesienie do 2 sierpnia, kiedy to przypada rata w spłacie dotychczasowego długu. I wprawdzie Greenspan stwierdził że tego typu limit nie ma sensu, a agencje ratingowe jak i rynek kapitałowy nie przewidują pierwszego w historii USA zawieszenia płatności, a raczej 75-ego w ciągu ostatnich 50 lat podniesienia progu zadłużenia. O ile różne podejście do limitu zadłużenia w USA jest tak drastycznie odmienne od tego w Polsce, gdzie jest nawet wpisane do Konstytucji, to należy się spodziewać, że porozumienie jakie zostanie zawarte odbędzie się kosztem najstarszych i najbiedniejszych ludzi. Intensywnie prowadzone negocjacje których potrzeba wystąpiła z powodu przedłużenia „wakacji podatkowych” dla najbogatszych wprowadzonych przez młodego Bush’a, mówi o drastycznym obniżeniu świadczeń zabezpieczenia społecznego które inaczej będzie eksplodowało w najbliższych latach jako wynik „wzrostu kosztów służby zdrowia i starzenia się populacji kraju”. Przy czym analizowana obniżka świadczeń musi być znacząca gdyż pierwszostronicowy artykuł z 7 lipca pod dramatycznym tytułem „Surrendering on social security?” mówi o oszczędnościach rzędu 4 bilionów USD w ciągu najbliższych dziesięciu lat.
//www.washingtonpost.com/business/economy/in-debt-talks-obama-offers-social-security-cuts/2011/07/06/gIQA2sFO1H_story.html
 
Społeczne koszty kryzysu nie spadają tylko na seniorów i nie przejawia się tylko w aktach desperacji a la James Verone, gdyż jak podał piątkowy Bloomberg w artykule Charles’a Mead’a „Financial Crisis, Unemployment Spur Suicides” powołując się na komentarz zawarty w czwartkowym numerze The Lancet po wybuchu kryzysu wzrosła istotnie liczba samobójstw jak i ilości morderstw, jak i wzrostu zużycia antydepresantów. Ilość samobójstw istotnie wzrosła w dziewięciu krajach europejskich na 26 badanych, przy czym najsilniej w Grecji i Portugalii, krajach silnie dotkniętych przez kryzys zadłużeniowy. Jak zauważono każdy 1% wzrostu bezrobocia skorelowany jest z 0,8%-owym wzrostem samobójstw osób w wieku przedemerytalnym. Przy czym ich ilość wzrosła o 16,2% w Grecji i o 15% w Portugalii od 2008 r. Przy czym jak podaje w swojej pracy David Stuckler z Uniwersytetu w Cambridge obecne oszczędnościowe działania rządów mające na celu z jednej strony ograniczenie nakładów na zdrowie w tym psychiczne, a z drugiej strony uelastycznianie rynku pracy mogą jeszcze ten niepokojący trend przyspieszyć. A w Stanach Zjednoczonych sytuacja również się nie poprawia w sytuacji kiedy bezrobocie w czerwcu wzrosło do 9,2%, w przemyśle i budownictwie przybyło zaledwie 6 tyś. miejsc pracy w miejsce oczekiwanych około 100 tyś., a na dodatek tygodniowy przeciętny czas pracy spadł do 40,3 godzin z 40,6 w maju, a rząd obniżył poprzednie szacunki za kwiecień i maj aż o 44 tyś.
//www.bls.gov/news.release/empsit.nr0.htm
 
Charakterystyczna jest również kwestia powstawania nierówności i narastania niepokojów społecznych hamujących rozwój gospodarczy. Statystyki zawarte w opracowaniu Banerjee, Duflo „Inequality and Growth: WhatCan the Data Say?” podają, że zmiany w nierównościach społecznych związane są z okresami, kiedy następuje spowolnienie tempa rozwoju. Przy czym to już nawet Arystoteles zauważył, że wzrost nierówności jest jedną z przyczyn powstawania zaburzeń. Niewątpliwie często jest też poruszany fakt istnienia grup interesów walczących o pozyskanie, wyszarpnięcie większej części dochodów dla siebie. Obecne dążenie do zmian w funkcjonowaniu instytucji finansowych jest tego przykładem. Duże grupy interesów są w stanie nawet w przypadku większych zmian regulacyjnych ustawić je tak, aby nie miały one właściwego oddziaływania. Już w 1922 r. nawet Louis Brandeis uważał że „Nie wierz że możesz znaleźć uniwersalne antidotum na diabelskie warunki i niemoralne praktyki[…] I nie pokładaj zbyt dużo wiary w legislację. Instytucje zaradcze są skłonne do wpadania pod kontrolę wroga i stają się instrumentem ucisku.” Podnoszono, że bardzo ważna jest w tym wypadku zarówno transparentność, jak i wolna prasa. Brandeis w „Other People’s Money: And How the Bankers Use It” wprost pisał o nich jako lekarstwie na wszelkie zło, porównując do leczniczego wpływu światła słonecznego. Na tym tle wydaje się że w ciągu ostatnich stu lat nastąpiła negatywna zmiana, gdyż grupy interesów poprzez ukierunkowane działania PR-owe i informacyjne są w stanie wpływać także na kształtowanie opinii społecznej.
 
Dlatego należałoby zgodzić się ze stwierdzeniem Arystotelesa, że tak naprawdę ”To czy dane państwo jest dobrze czy źle rządzone zależy często nie od formy rządów lecz od jakość przymiotów ludzi u władzy”. W sytuacji kiedy Polska stoi na krawędzi załamania finansów publicznych, spowodowanych faktem że na 223 kraje świata zajmujemy 209 miejsce pod względem liczby rodzących się dzieci, wskazanym jest aby w obecnej debacie nie zapomnieć o konieczności optymalizacji wydatków i powiększenia nakładów na politykę prorodzinną i wzmocnienie infrastruktury rynku w celu poszerzenia przyszłej bazy podatkowej. Skutecznymi w tych działaniach będziemy, nie tylko wtedy gdy zbudujemy optymalne instytucje, ale gdy posłuchamy Arystotelesa i skierujemy do tych działań fachowców którzy wykonując trudne zadania będą dbać o interes publiczny, a nie własny.
Aktualnie prowadzonej polityki antyrodzinnej nie wytrzyma żaden system finansowy, stąd nie dziwmy się, że coraz częściej jako antidotum pojawiać się będą propozycje pracy bez przerwy, aż do śmierci, w połączeniu z ograniczeniem dostępności służby zdrowia jedynie do tych o grubym portfelu. Dla tych którzy takiego portfela nie mają pozostaną akty desperacji na wzór napadu James Verone na bank. Przy czym wszystko na to wskazuje, że w ramach walki ze „starzeniem się społeczeństwa” nie poprzez wspieranie polityki prorodzinnej tylko porzucaniu starszego pokolenia samemu sobie, w ramach proponowanych oszczędności więźniowie również będą musieli leczyć się na własny koszt, wzrośnie liczba przestępstw, samobójstw i użycia antydepresantów.
 
 
Dr Cezary Mech jest byłym zastępcą szefa Kancelarii Sejmu, prezesem UNFE, podsekretarzem stanu w Ministerstwie Finansów i autorem programu gospodarczego PiS z 2005 roku

KOMENTARZE

  • Najefektywniejszą formą oszczędzania jest oszczędzanie bez przymusu państwowego.
    Przymus państwowy wcześniej, czy później prowadzi do wynaturzeń obniżających rentowność oszczędności, a zwiększających dochody pośredników (!) finansowych, którym politycy rozdzielili uprawnienia do władania naszymi oszczędnościami. W Polsce wcześniej. OFE...
  • O, la, la!!!!!!
    Toż w USA szykuje się rewolucja bolszewicka!!!!
    TAKA BIEDA !!!!!- przypomina to trochę akcję wysyłki koców dla bezdomnych w Nowym Jorku zaproponowaną przez Urbana w czasie gdy bez kartek i kolejek można było kupić w Polsce tylko ocet.
    Widocznie niewielu ludzi już o tych "wspaniałych czasach sprawiedliwości społecznej" pamięta, więc można znów zacząć wciskać ludziskom ciemnotę "sprawiedliwości społecznej" szczególni, gdy jest to "sprawiedliwość" na koszt innych, którym odbierze się bezprawnie.
    Wesołe jest życie polityka-socjalisty.
    AdNovum
  • @Cezary Mech
    > Dlatego należałoby zgodzić się ze stwierdzeniem Arystotelesa, że
    > tak naprawdę ”To czy dane państwo jest dobrze czy źle rządzone
    > zależy często nie od formy rządów lecz od jakość przymiotów ludzi
    > u władzy”

    Może za czasów Arystotelesa było to twierdzenie prawdziwe, ale dziś jest fałszywe. Forma rządów, a konkretnie socjaldemokratyczny ustrój państwa (i Polski i USA) to najważniejszy czynnik wpływający na wszelkie patologie. Więcej napisałem o tym tu: http://gps65.nowyekran.pl/post/17679,platforma-nie-jest-zla
  • AdNovum
    W Polsce problem równie wielkim co socjalizm... jest korwinizm.

    Zaślepienie na otaczający nas świat jest równie zgubne jak to co pan krytykuje. Przypomnę prawo o wypieraniu lepszego pieniądza, przez gorszy. To samo dotyczy (na co jesteście ślepi) całego naszego życia i otaczającego nas świata. Wiara, w to, że wszystko się samo rozwiąże jest krańcowa głupotą! Owszem samo się rozwiąże ale nie tak jak pan myśli. A to dlatego, że otaczający nas sąsiedzi i wspierane przez nich koncerny nie są zainteresowane konkurencją.

    Jestem za tym byśmy przemyśleli jaki zakres interwencjonizmu będzie dla nas najmniej szkodliwy, a jednocześnie pomoże rozwiązać te problemy które są dla nas najbardziej bolesne.
  • jeżeli o "rządzie" usa to proponuje obejrzeć ten film !
    tytuł: "The insider: chemtrails KC-10 sprayer air to air - The proof" bo coś ostatnio linki nie działają na Ekranie...
    link: http://www.youtube.com/watch?v=bSSWnXQsgOU
    Pozdrawiam.
  • @mnich zarazy 15:06:14
    Tylko, że jak na razie regulacje i nowo tworzone prawa obracają się przeciwko Polsce, polskim producentom, polskim handlowcom, polskim bankom i polskim pracownikom. Nadmiar regulacji tłumi nie tylko obcą konkurencję, która i tak mając kapitał, da sobie radę i wytworzy nowe dojścia, ale przede wszystkim działa na niekorzyść krajowych podmiotów.
    Tak więc "rozwiązywanie problemów" krajowych jak dotychczas było gaszeniem pożaru benzyną.
    Wolny rynek to nie jest wolna amerykanka, jak usiłuje pan tu zasugerować, tylko wolny rynek to jest równość szans.
    Mam więc pytanie- jaka jest równość szans w III RP? Troska o "dobro" Polski i jej obywateli przejawiana przez wszystkowiedzących polityków, którzy inaczej jak z tejże polityki nie umieją żyć- ZABIJA POLSKĘ.
    I tak, co nam obiecywali w programach wyborczych politycy?
    1. tanie państwo- a jest ponad 100 mld złotych rocznego zadłużenia głównie z powodu rosnących kosztów biurokracji,
    2. przyjazne państwo- a jest ono coraz bardziej represyjne i bezprawne,
    3. obniżanie podatków- faktycznie ciągły ich wzrost,
    4. reformy służby zdrowia, ZUS-u itd. - powodują coraz większą zapaść tych instytucji mimo, że każdy mający dochód się na nie łoży,
    5. reformy wymiaru sprawiedliwości- tak, udały się, bo już sądy, prokuratura i policja mogą zrobić z obywatelem wszystko to co im w pustych głowach się wykluje,
    6. reforma edukacji- proszę popatrzeć na wyniki tegorocznych matur, no i około 30 tysięcy nauczycieli najprawdopodobniej wyleci na bruk,
    7. polityka "prorodzinna"- polega na tym, że najpierw się rodziny okrada a później łaskawie rzuca jakieś ochłapy
    idt. itp. - można wymieniać bardzo długo.
    A skąd właściwie jest ten problem niczego się nieudawania? Otóż problem ten stwarzają sami domorośli "politycy", którzy najpierw ludzi i kraj doprowadzają do biedy mnożąc niezliczoną ilość przy tym problemów, a następnie usiłują je bezskutecznie naprawiać. To jest to swoiste perpetum mobile socjalistycznych nierobów, którzy politykę wykorzystują jako sposób na łatwe i przyjemne życie w dostatku na koszt naiwniaków.
    Pozdrawiam.
    AdNovum
  • @archeo
    Dzięki za filmy. Komu tak zależy na wytruwaniu populacji ludzkiej?
  • „ignoruje się potrzebę polityki prorodzinnej i likwiduje się najefektywniejsze formy oszczędności emerytalnych”
    Państwo ingeruje w gospodarkę. Najlepiej. Lepszej ingerencji państwa w gospodarkę nie było, nie ma i nigdy nie będzie.
  • @archeo 16:39:33
    Czy obecnie USA jest rządzone według zasad obowiązujących w państwach prawdziwie demokratycznych?
    Czy wzt. ludzie-wyborcy mają możliwość kontrolować poczynania władz administracyjnych?
    Czy duża część społeczeństwa północnoamerykańskiego zdana na łaskę socjalu nie staje się zakładnikiem lewicowych populistów, którzy ubezwłasnowolnili ją?
    Socjal to jest zbrodnia, ale ludzie zrozumieją to dopiero wtedy gdy będzie za późno. Tak samo było w hitlerowskich Niemczech i bolszewickiej Rosji, gdy demagogia głoszona przez politycznych cwaniaków doprowadziła te narody do tragedii.
    Po prostu nikt nigdy nie wymyślił jeszcze takiego ustroju, żeby każdemu nierobowi zagwarantować dobrobyt- CUDÓW NIE MA!!!!
    AdNovum
  • AdNovum
    Nie rozumiem, argumentów wytoczonych przeciwko mnie.

    Bo to ja odpowiadam za polityków PO, a może za to odpowiada autor tego tekstu?

    A poza tm, proszę mi powiedzieć, gdzie ten wolny rynek jest na świecie? I czy kiedykolwiek, gdzieś był? Nie chce pan zrozumieć jednej rzeczy, że gospodarka jest przez modre państwa używana do realizacji swoich interesów! I dlatego, jest potrzebna ochrona własnych interesów - problemem jest by nie przesadzić.
  • @mnich zarazy: gdzie ten wolny rynek jest na świecie? I czy kiedykolwiek, gdzieś był?
    Wszyscy są ubłoceni ergo my też nie musimy się myć.
  • @mnich zarazy 17:13:23
    Retoryka o jakiej pan mówi przewija się od 22 lat i jak dotąd nic się nie zmieniło poza tym , że wzrosło zadłużenie, wzrosło zatrudnienie ale w biurokracji, wzrosła korupcja i bezprawie, wzrosła emigracja za chlebem, wzrosła ilość bezrobotnych absolwentów szkół wyższych, wzrosła ilość dziur w pokomunistycznych drogach, zmalała natomiast ilość polskich podmiotów gospodarczych, zmalała ilość świadczeń odprowadzanych przez płatników, spadła dzietność rodzin i ilość populacji Polaków.
    Jak pan sądzi to wszystko to wina PO?- NIE! PO i reszta towarzystwa solidarnie doprowadziła do takie właśnie sytuacji zapaści.
    BO NIE MOŻE BYĆ DOBRZE W KRAJU, W KTÓRYM URZĘDNIK I POLITYK STAWIA SIĘ PONAD OBYWATELA TEGO KRAJU!!!!!!!!!!!!!!
    AdNovum
  • AdNovum
    Powtórzę! Do mnie te pretensje?

    Powtarzam, proszę mieć pretensję do Tuska i... Korwina, który ośmieszył prawice. A tak w ogóle to pan rozumie co piszę? Bo ja nie jestem przeciwko wolnemu rynkowi. Uważam tylko, że on we współczesnym świecie nie istnieje, i że jest potrzebny ograniczony interwencjonizm. Bo silne zagraniczne koncerny z pomocą swoich rządów nie chcą mieć w Polsce konkurenta, a tanią siłę roboczą i rynek zbytu dla chłamu (bo na dobry towar my w ich ocenie nie zasługujemy np.gorszej jakości proszki jakie tu są sprzedawane)!
  • Grzegorz Rossa.
    Wspaniały sloganoknebel!
  • Paweł Pietkun
    A co nam stoi na przeszkodzie, byśmy też o swoje dbali?

    Dwie grupy które sprawują rządy dusz w Polsce. Socjaliści i korwiniści, obydwie grupy jednakowo zaślepione.
  • @mnich zarazy 17:36:51
    Ja tak w ogóle to rozumiem o czym pan pisze, ale pan nie potrafi zrozumieć, że dobre chęci polityków wszystkich opcji jakoś Polsce nie służą.
    Oczywiście, że interwencjonizm jest potrzebny i nawet niezbędny w świecie globalnej gospodarki i kapitału, ale ten interwencjonizm ma wspierać polską gospodarkę, a nie ją niszczyć będąc w istocie interwencjonizmem sprzyjającym obcym interesom.
    Polski urzędnik ma służyć polskiemu obywatelowi a nie być narzędziem w rękach rządzącej opcji politycznej i jej służący.
    Prawo ma być prawem równym dla wszystkich a uczciwość, zasady, pracowitość i zdolności wynagradzane a nie prześladowane przez polskie instytucje państwowe.
    O tym ja piszę!!!!!
    AdNovum
  • AdNovum
    "Oczywiście, że interwencjonizm jest potrzebny i nawet niezbędny w świecie globalnej gospodarki i kapitału, ale ten interwencjonizm ma wspierać polską gospodarkę, a nie ją niszczyć"

    I zdaje się, że o tym powinniśmy dyskutować. Dyskutować, jak propozycje p.Mecha mają wpływać na nasze życie (bo gospodarka, jest częścią naszego życia).
  • @mnich zarazy
    Przyjmijmy że interwencjonizm jest niezbędny. Kto ma wyznaczać drogi po których ma się posuwać gospodarka?
    Poszukiwacze katarskich inwestorów, czy minister zrywający kontrakty na budowę autostrady aby później podpisać ją z tym samym wykonawcą tyle że dwukrotnie drożej.
    Dopóki nie dopracujemy się polityków z klasą, im mniej państwa w gospodarce tym lepiej
  • Cezary Bialik
    Zgadzam się, że nadmiar państwa niczemu dobremu nie służy.

    A wracając do pytania. A może my? Określmy zagrożenia i sposoby obrony przed nimi. Określmy ile naszej wolności się zrzekniemy i co za to otrzymamy, np.powszechna służba w OT. Albo ile oddamy z naszych dochodów by nie dopuścić do załamania demograficznego. Określmy jakie działania będą podejmowane, i przez kogo realizowane (instytucje państwowe, prywatne czy organizacje charytatywne). Skoro jesteśmy Obywatelami Polski, to rządźmy Naszą Ojczyzną w naszym interesie i dla naszego wspólnego dobra.
  • @Cezary Bialik 18:21:54
    ZGADZA SIĘ!!!!!
    Bez moralnych elit, nie ma możliwości aby odrodziła się suwerenna polska gospodarka, gdyż zamiast niej mamy ersatz w postaci polityczno-urzędniczo-przestępczej oligarchii uprzywilejowanych beneficjentów systemu postkolonialnego nieznoszącego zdrowej konkurencji. Natomiast to co jest najbardziej cenne, a więc innowacyjność, zaradność, pracowitość i uczciwość jest bezwzględnie niszczone bo stanowi zagrożenie przez swoją konkurencyjność (uczciwość jest więc tu pożądaną alternatywą dla obecnego braku zasad postkomunistycznych uprzywilejowanych "elit"). To samo dzieje się w polityce gdzie niedopuszczana jest konkurencja, zagrażająca układowi postokrągłostołowemu.
    Tak więc dopiero bunt społeczny może coś realnie zmienić, a egoistyczne a przez to destrukcyjne działania koncesjonowanych partii politycznych to dynamiczne przewietrzenie sceny politycznej musi przyspieszyć.
    Czynnikiem dynamizującym oczywiście będzie niewydolność i destrukcja państwa.
    Pozdrawiam.
    AdNovum
  • @mnich zarazy: Wspaniały sloganoknebel!
    Nie należy starannie dobierać przykładów do naśladowania? Nie należy obserwować ze zrozumieniem? Nie należy wyciągać wniosków? Nie należy oceniać i wartościować?
  • @mnich zarazy 18:36:40
    Odpowiem panu co trzeba zrobić, aby było dobrze:
    1. LUSTRACJA ŻYCIORYSÓW,
    2. LUSTRACJA MAJĄTKOWA URZĘDNIKÓW PAŃSTWOWYCH OD 1989 roku po dziś dzień,
    3. OGRANICZENIE DO NIEZBĘDNEGO MINIMUM ADMINISTRACJI PAŃSTWOWEJ TAK ABY NIE BYŁA ONA BALASTEM DLA SPOŁECZEŃSTWA TYLKO JEMU WRESZCIE SŁUŻYŁA,
    4. LUSTRACJA POD WZGLĘDEM KOMPETENCJI SĄDÓW, PROKURATUR i POLICJI,
    5. ZADOŚĆ UCZYNIENIE TYM KTÓRYM ODEBRANO MAJĄTKI W OKRESIE KOMUNIZMU,
    6. BEZWZGLĘDNA WALKA Z KORUPCJĄ, SZCZEGÓLNIE NA SZCZEBLU URZĘDÓW I POLITYKÓW,
    7. ODPOLITYCZNIENIE MEDIÓW I POZOSTAŁOŚCI PAŃSTWOWEJ GOSPODARKI,
    8. ODPOLITYCZNIENIE SĄDÓW, PROKURATURY I POLICJI ORAZ STRAŻY MIEJSKIEJ,
    9. ODPOLITYCZNIENIE SZKOLNICTWA WSZYSTKICH SZCZEBLI,
    10. POTĘPIENIE KOMUNIZMU I UKARANIE KOMUNISTYCZNYCH PRZESTĘPCÓW,
    11. ODEBRANIE ZAWŁASZCZONYCH PRZEZ NOMENKLATURĘ KOMUNISTYCZNĄ I SPEC SŁUŻBY MAJĄTKU PAŃSTWOWEGO,
    12. PRZYWRÓCENIE WŁAŚCIWEGO POZIOMU EDUKACJI SPOŁECZNEJ i USUNIĘCIE WRESZCIE BIAŁYCH PLAM Z HISTORII POLSKI,
    13. SPOWODOWANIE TAKICH DZIAŁAŃ ABY POLONIA ZAGRANICZNA CHCIAŁA ZAINWESTOWAĆ SWOJE ŚRODKI FINANSOWE I ZDOLNOŚCI W OJCZYŹNIE,
    14. ZMIANA KONSTYTUCJI USUWAJĄCA POZOSTAŁOŚCI KOMUNIZMU I BLOKUJĄCE POWSTANIE SUWERENNEJ I W PEŁNI DEMOKRATYCZNEJ POLSKI.
    15. ZDECYDOWANE ODCIĘCIE SIĘ NOWEJ POLSKI OD OKRESU KOMUNIZMU TRAKTUJĄC GO JAKO CZAS NIEWOLI (1939-1989).
    To na razie tyle.
    Pozdrawiam.
    AdNovum
  • @AdNovum
    Jak?
  • @Grzegorz Rossa.19:07:58
    Tak samo jak za komuny! Tylko teraz bez stołów, a na ulicy po bankructwie systemu.
    AdNovum
  • @mnich zarazy
    „Określmy zagrożenia i sposoby obrony przed nimi. Określmy ile naszej wolności się zrzekniemy i co za to otrzymamy”
    Ostrożnie podchodził bym do kwestii ograniczenia wolności, nie jest chyba naszym celem model białoruski. Biorąc pod uwagę ograniczenia stawiane przez państwo polskie swoim obywatelom i tak jesteśmy w ogonku swobód obywatelskich i gospodarczych.
    „Albo ile oddamy z naszych dochodów by nie dopuścić do załamania demograficznego”
    Aktualnie łupiony jestem przez US i ZUS na kwotę 50% swojego wynagrodzenia, w zaokrągleniu, nie uśmiecha mi się dokładać do jakiegoś kolejnego bzdurnego programu. Prawda jest taka ,że nie kolejny program może naprawić sytuację demograficzną ale poprawa warunków materialnych ludzi młodych i ich perspektywy. Kto rozsądny bez silnej wewnętrznej motywacji zdecyduje się na dziecko.
    Becikowe ulga podatkowa, załóżmy że wystarczą na potrzeby egzystencjalne znaczy się papu. Co z resztą? Rodzice praktykujący wiedzą o czym mówię.
    Państwowy program oznacza koleją rzeszę urzędników którzy będą decydować komu się należy a komu nie. Komu od tego będzie lepiej biurokratom czy rodzinom.
  • @AdNovum
    „Czynnikiem dynamizującym oczywiście będzie niewydolność i destrukcja państwa”
    Pytanie czy destrukcja wyłoni lepsze elity. Nawet tutaj pomiędzy wiodącymi blogerami zdarzają się typowe bójki w piaskownicy, bo on powiedział to ale on powiedział to.
    Rozumiem antypatie i różne spojrzenie na sprawę ale chciałbym aby spór był merytoryczny. Jeżeli w przestrzeni internetowej kreując swój wizerunek nie potrafimy się wystrzec małostkowości, to co będzie w starciu bezpośrednim?
  • @mnich zarazy
    Zgadzam się z tą uwagą o głupocie (w konsekwencji szkoda z nimi nawet polemizować).
    Ale nie do końca mogę się zgodzić z tezą o konieczności interwencjonizmu.
    Interwencjonizm jest reakcją na działalność "liberałów". Im więcej tej ich "wolności", tym więcej szkód robią i drożej to nas kosztuje.
  • Cezary Bialik
    Oczywiście, że ostrożnie.

    I zgadzam się jesteśmy łupieni. A programem może być poprawa warunków życia, o których pan pisze. I to z tych obciążeń które już teraz są. Po co nam tyle urzędników? Pracę ZUSu, może wykonywać US, przecież mamy podobno komputery? Słuszna uwaga, co do biurokracji. Jakaś jest potrzebna ale na pewno nie tak wielka jak teraz.
  • Jerzy Wawro
    Ja traktuje interwencjonizm jako reakcje, również na działalności liberałów.
  • @AdNovum: na ulicy
    Czas przeszły dokonany. Nieaktualne. „Ulica” była nieaktualna już podczas wielkich strajków AD 1980. Teraz oprócz „ulicy” nieaktualny jest też sam strajk okupacyjny.

    =========================================================
    „po bankructwie systemu”
    =========================================================

    Będzie reaktywacja totalitaryzmu. Coś à la Koreańska Republika Ludowo Demokratyczna, czerwoni Khmerzy, najprawdopodobniej narodowy socjalizm.
  • @Cezary Bialik 19:42:53
    Demokracja+Zasada Ograniczonego Zaufania=Wyłonienie się nowych elit.
    A małostkowość była jest i będzie, tego tematu nie da się przeskoczyć.
    Niczym nie skrępowane starcie się idei i osobowości to jest panaceum na świadomy i właściwy wybór przywódców przez ogół społeczeństwa.
    Ludzie muszą najpierw poznać, przeanalizować, a następnie wybrać to co jest wg. nich słuszne.
    Aby uniknąć przy tym niepotrzebnego błądzenia potrzebny jest mocny fundament zasad i egzekwowanie ich nawet na drodze odpowiedzialności karnej bez żadnej taryfy ulgowej.
    Pozdrawiam.
    AdNovum
  • @AdNovum
    Spójne ;>
  • @Cezary Mech - Gospodarka, finanse, rynki kapitałowe i co jeszcze?
    Przepraszam, że tym razem nie będzie na temat. Jednak pomijanie w filarach programu gospodarczego sposobu uprawiania polityki w Polsce jest grubym zaniedbaniem. Kto bowiem ma wprowadzać elementy protekcjonistyczne lub interwencyjne w imieniu narodu, jak interesów tegoż narodu - tak naprawdę - nikt nie reprezentuje. Po co mamy wybierać posłów, którzy nic nie mogą, jak możemy wybierać lobbystów, którzy mogą wszystko.

    Najpierw należałoby wydobyć nas z szamba lobbingu. Sposoby są proste, ale kto by o sprawach śmierdzących chciał rozmawiać.
  • @Grzegorz Rossa.20:25:44
    Cytuję: "Będzie reaktywacja totalitaryzmu"- bardzo Pan jest pesymistycznie nastawiony do rzeczywistości:) ale jednak jest Pan mimo to realistą.
    Więc jeśli przemiany w Polsce po 1939 roku były na drodze siłowego wprowadzenia rewolucji społecznej to i odwrócenie tego procesu musi wymagać reakcji, a nie ewolucji, czyli dryfowania po wzburzonym Oceanie bez żagli, steru, wioseł i kapitana.
    Tak jak odpowiedzią na reformację musiała być kontrreformacja, tak na rewolucję odpowiedzią jest KONTRREWOLUCJA- innej drogi, jak ostatnie 22 lat historii Polski pokazało, nie ma.
    Pozdrawiam.
    AdNovum
  • @AdNovum, 10.07.2011 20:40:58
    Niech Pan poprze moją kontrrewolucję.

    http://grzegorz.rossa.nowyekran.pl/post/12720,michnik-przychodzi-noc-dlugich-nozy-czy-noce-moskiewskie

    Pozdrawiam,
  • @Grzegorz Rossa.20:48:13
    Popieram!!!!!!!!!!!!!!!
    Zawsze popierałem.
    Pozdrawiam.
    AdNovum
  • @mnich zarazy
    Skoro się w tym zgadzamy, to warto się zastanowić czy to nieuniknione. Moim zdaniem nie. Jednym z postulatów Euckena (70 lat temu!!!) było uwzględnianie tzw. kosztów zewnętrznych. Tymczasem dla współczesnych korporacji tzw. eksternalizacja kosztów to zwyczajna strategia. Wystarczy im to uniemożliwić, by sytuacja diametralnie się zmieniła.
  • @nikander
    "Przepraszam, że tym razem nie będzie na temat. Jednak pomijanie w filarach programu gospodarczego sposobu uprawiania polityki w Polsce jest grubym zaniedbaniem."
    Szanowny Panie
    To jest właśnie na temat. Przecież napisałem:
    "Niewątpliwie często jest też poruszany fakt istnienia grup interesów walczących o pozyskanie, wyszarpnięcie większej części dochodów dla siebie. Obecne dążenie do zmian w funkcjonowaniu instytucji finansowych jest tego przykładem. Duże grupy interesów są w stanie nawet w przypadku większych zmian regulacyjnych ustawić je tak, aby nie miały one właściwego oddziaływania. Już w 1922 r. nawet Louis Brandeis uważał że „Nie wierz że możesz znaleźć uniwersalne antidotum na diabelskie warunki i niemoralne praktyki[…] I nie pokładaj zbyt dużo wiary w legislację. Instytucje zaradcze są skłonne do wpadania pod kontrolę wroga i stają się instrumentem ucisku.” Podnoszono, że bardzo ważna jest w tym wypadku zarówno transparentność, jak i wolna prasa. Brandeis w „Other People’s Money: And How the Bankers Use It” wprost pisał o nich jako lekarstwie na wszelkie zło, porównując do leczniczego wpływu światła słonecznego. Na tym tle wydaje się że w ciągu ostatnich stu lat nastąpiła negatywna zmiana, gdyż grupy interesów poprzez ukierunkowane działania PR-owe i informacyjne są w stanie wpływać także na kształtowanie opinii społecznej.
    Dlatego należałoby zgodzić się ze stwierdzeniem Arystotelesa, że tak naprawdę ”To czy dane państwo jest dobrze czy źle rządzone zależy często nie od formy rządów lecz od jakość przymiotów ludzi u władzy”. W sytuacji kiedy Polska stoi na krawędzi załamania finansów publicznych, spowodowanych faktem że na 223 kraje świata zajmujemy 209 miejsce pod względem liczby rodzących się dzieci, wskazanym jest aby w obecnej debacie nie zapomnieć o konieczności optymalizacji wydatków i powiększenia nakładów na politykę prorodzinną i wzmocnienie infrastruktury rynku w celu poszerzenia przyszłej bazy podatkowej. Skutecznymi w tych działaniach będziemy, nie tylko wtedy gdy zbudujemy optymalne instytucje, ale gdy posłuchamy Arystotelesa i skierujemy do tych działań fachowców którzy wykonując trudne zadania będą dbać o interes publiczny, a nie własny."
    Pozdrawiam
    Cezary Mech
  • @Tomasz Urbaś
    ad. przymus państwowy
    Panie Tomaszu, praktycznie wszędzie gdzie są systemy ubezpieczeniowe w takiej lub innej formie oszczędza się pod przymusem państwowym, różnice dotyczą detali...
    tam gdzie są systemy zaopatrzeniowe - po prostu nikt o nic nie pyta i dopisuje te zobowiązania do rachunku w ramach pobieranych od obywateli podatków...
    pozdrawiam
  • @BłękitnyOceanistniej
    Ad. Problem dzietności
    Szanowny Panie, już w innym wątku było to dyskutowane - obniżenie składki trafiającej do OFE zmniejsza to co OFE mogą inwestować w gospodarkę za pośrednictwem giełdy...
  • @AdNovum, 10.07.2011 21:00:25
    Welcome aboard! Niech Pan upowszechnia wiedzę.

    Pozdrawiam,
  • @Jerzy Wawro
    Informuję, że są kraje na świecie, w których nie ma systemu ubezpieczeń społecznych, ale można się ubezpieczyć tak jak u nas w PZU czy innej Warcie. Przykłady można łatwo wyszukać przez internet (znalazłem Kenię: http://www.odyssei.com/pl/health/kenia.php). Zgodnie z normalną (tj. nie-prawniczą) logiką nie jest prawdą iż "praktycznie wszędzie gdzie są systemy ubezpieczeniowe w takiej lub innej formie oszczędza się pod przymusem państwowym".
    Mało tego - w wielu krajach w których ubezpieczenia społeczne występują nie są to ubezpieczenia kapitałowe i nie ma mowy o żadnym oszczędzaniu. Płacisz bardzo niskie składki (forma podatku) i dostajesz minimalną emeryturę. Jeśli chcesz oszczędzać - to możesz i państwo wcale do tego nie zmusza (ewentualnie zachęca).
  • @Cezary Mech
    Już Dzingis Chan mówił "...najlepiej aby urzędnicy byli uczciwi, tylko skąd takich brać.."
    Ja mówię o działaniach realnych dających perspektywę i tylko perspektywę zmian korzystnych w tym obszarze. Wyeliminować z naszego życia politycznego "raka lobbingu". Przecież można wyeliminować możliwość pełnienia przez posłów funkcji w administracji rządowej (ministrów, podsekretarzy stanu), przecież można wyeliminować znaczną część ustaw z przedłożenia rządowego, wreszcie można zmienić sposób finansowania działalności statutowej partii politycznych z subwencji budżetowej na obywatelską. Lobbyści działają na ogół w zaciszach gabinetów władzy wykonawczej. Chodzi o to aby nie mieli tam czego szukać.
    Z przerażeniem obserwuję fakt, że partie polityczne przestały być wyrazicielami interesu społecznego. Żadna Partia (w tym PiS) nie wyłożyła kart na stół i nie powiedziała na co - tak naprawdę - potrzebuje głosów wyborczych. Nikt nie chce walczyć z rakiem lobbingu, bo to dla posłów wyjątkowo intratny interes. To nie są jakieś niemoralne odstępstwa od normy. To jest norma. Posłem zostaje się sporo inwestując i nie po to, aby komuś służyć, tylko aby się odkuć (nachapać). Lobbing to biznes - jak na razie - w Polsce trzymający się mocno.
  • @Jerzy Wawro
    Szanowny Panie,
    znowu Pan chyba nic nie zrozumiał...
    gdy piszę o systemie ubezpieczeniowym mam na myśli system ubezpieczeń społecznych
    gdy piszę o oszczędzaniu na emeryturę nie ograniczam się do systemów kapitałowych lecz do oszczędności emerytalnych w potocznym znaczeniiu tego słowa, bez względu na to czy system ma charakter repartycyjny czy kapitałowy
    PS
    A Pana poziom argumentacji świadczy wyłącznie o Panu, a nie o osobach, które próbuje Pan obrażać stosując jak Pan sam napisał "metodę Michnika", jest Pan w tym naprawdę dobry, ciekawe kiedy uczeń przerośnie mistrza?
  • @Jerzy Wawro
    Szanowny Panie
    Przykro mnie to stwierdzić ale będąc bardzo aktywnym na portalu i w debacie gospodarczej, niestety ale przekracza Pan pewne granice względem części osób z którymi Pan dyskutuje. Jednocześnie obraża Pan osoby które chciałbym aby komentowały na moim blogu. Dlatego niestety ale jestem zmuszony do ocenzurowania jednego słowa z Pana wypowiedzi które dotknęło komentatora.
    Z poważaniem
    Cezary Mech
    PS. Jednocześnie jak najbardziej zapraszam Pana do udziału w merytorycznej dyskusji na moim blogu.

    „@Paweł Pelc
    Oczywiście i niewątpliwie ma Pan rację - jak zwykle zresztą.
    Sprawa jest beznadziejna.
    Nie mogę napisać, że Pan kłamiesz, bo posługując się metodą Michnika udowodni Pan, że co najwyżej mijasz się Pan z prawdą.
    Nie mogę też napisać, że poziom pańskiej argumentacji świadczy o pańskiej [cm], bo to według Pana argumentacja ad personam.
    Pozostaje więc stwierdzić jak na wstępie: oczywiście i niewątpliwie ma Pan rację.
    nadużycielinkskomentujusuń
    Jerzy Wawro11.07.2011 03:58:09”
  • @nikander
    Szanowny Panie
    Z przyjemnością stwierdzam że „posuwa” Pan debatę w tym temacie do przodu.
    Z poważaniem
    Cezary Mech
  • @Paweł Pelc @Cezary Mech
    A co robi dziś Pani @katarzyna, bo nie widzę jej komentarzy wpierającej wielkie dzieło zmian systemowych?
  • @Ntserver
    a to chyba nie do mnie pytanie?
  • @katarzyna
    Ciesze się, że się Pani odnalazła. Kobieca intuicja (być może tylko nick) jest tutaj jak najbardziej wskazana do zrozumienia prezentowanych rozwiązań. A tak prywatnie, czy Pani reprezentuje jakiś fancub Panów dr Mecha i Pelca?
  • @katarzyna
    Bardzo Panią polubiłem. Ntserver, rodzajnik męski, nie jest maszyną w rodzaju młockarni i olej raczej zaszkodzi. Server może być fizyczny lub wirtualny. Przedrostek świadczy o wirtualnym systemie i być może, nie przeczę, potrzebuję nowszego oprogramowania lub przynajmniej jakieś przyjaznej końcówki sieciowej.

    Pozdrawiam czule.
  • @Ntserver
    nie chcę wkładać palca między drzwi, ale mi się wydawało, że NT to skrót od New Technology, czyż nie?
    (i przepraszam z góry Autora postu, że całkiem nie na temat i nic o demografii...)
  • @Paweł Pelc
    Network Technology
  • @Ntserver
    Dzięki za przypomnienie...

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

ULUBIENI AUTORZY